Ręceprecz odtybetu? Dokładnie. To jest fraza w Mistrzostwach SEO 2008. Zadaniem biorących w konkursie udział Pozycjonerów jest oczywiście wypozycjonowanie tej frazy w wyszukiwarce Google.pl na pozycje top-1. Konkurs budzi dość duże emocje wśród pozycjonerów. Nie ma się czego dziwić, nagrody są imponujące tytuł Mistrza SEO 2008 to co do czego wszyscy dążą, wiadomo czemu, taki przydomek w port folio wiele znaczy.
Sam biorę udział w tym konkursie oraz pozycjonuję własne tą stronę na frazę "Ręceprecz odtybetu" , tak jak sobie obiecywałem wezmę udział, nie wiem jakie będą tego skutki, ale spróbować przecież nie zaszkodzi, choćby udowodnić sobie co się potrafi, oraz zobaczyć poziom innych.
W konkursie bierze udział wielu pozycjonerów, dlatego z powodu braku czynnika czasu, oceniam własne szanse na może nie znikome, ale lekko marne,. Ale cóż zobaczymy. , wielu lepszych ode mnie, z większym, dłuższym doświadczeniem bierze udział w zabawie, wielu pozycjonerów, jak i amatorów, , zabawa będzie znakomita, takie jest moje zdanie na ten temat.
Do tego forma konkursu znacznie faworyzuje starych Pozycjonerów [ wszystkie chwyty dozwolone], pewnie posypią się bany, oraz mnóstwo osób zmierzy się z prawdziwymi profesjonalistami, a oto chodzi wiec :
Wszystkim biorącym udział w konkursie życzę powodzenia. I niech wygra najlepszy !!!.
Znicz Greckiej Olimpii już od dawna płonie. Ósmego Sierpnia bieżącego roku sztafeta znajdzie się u celu. Jej hasłem jest : "Rozpal pasję, podziel się marzeniem". W maju już będzie w stolicy Tybetu, Lhasy, i na Czomolungmę (Mount Everest) - świętą górę Tybetańczyków. Oczywiście będzie to zagranie czysto Polityczno-propagandowe, a nie sportowe. Razem ze sztafetą na ulicach zobaczymy uśmiechnięte tłumy ludzi - czyli takowy rzekomy dowód, a raczej pokaz na to iż polityka Chin w Tybecie jest jak najbardziej słuszna. - wzrasta skala tłumienia Tybetańczyków przez Chiny, Co niesie ze sobą coraz mniej dość dramatycznych doniesień. Teraz właśnie w Tybecie rozpoczyna się najgorsze: bicie oraz poniżanie za murami okrutnych więzień, przymusowa "reedukacja" mnichów w klasztorach. Tego oczywiście nie pokażą kamery, świat nie będzie się oburzał - mówi Adam Kozieł z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - Posiadamy wiarygodne informacje, że osobom aresztowanym zapowiedziano proces po zakończeniu olimpiady - Łatwo się domyślić, iż cała szopka ma na celu nie zepsucie atmosfery igrzysk. Można się spodziewać dziesięcioletnich wyroków więziennych za samo wzniesienie okrzyku: "Wolny Tybet". Nie ma co liczyć na odwołanie tak ważnych igrzysk. Ale wszyscy powinniśmy w miarę możliwości apelować o zmianę trasy niesienia ognia, by nie służył propagandzie chińskich władz.